szczęście

Pokochaj siebie, czyli sztuka samoakceptacji.

Dziś Walentynki – święto zakochanych. A co z miłością do samego siebie?

Miłość do siebie samego jest bardzo ważna. Naucz się kochać siebie. Pozwól sobie na myślenie, że jesteś wystarczający. Zamiast być swoim najsurowszym krytykiem, zaakceptuj swoje zalety i wady. Pracuj nad swoimi wadami, doskonal swoje zalety. Bądź sobą, nie podróbką kogoś innego.

Dzięki miłości do samego siebie zyskają Twoje kontakty interpersonalne. Dzięki miłości do samego siebie zbudujesz dojrzały związek. Będąc świadomym własnej wartości nie będziesz ograniczał innych. Dasz im wolność i swobodę, bo nie będziesz zamartwiał się czy Cię lubią i czy zostaną w Twoim życiu na dłużej.

Buduj poczucie własnej wartości samodzielnie, a nie na obecności innych ludzi. Ludzie pojawiają się w Twoim życiu i odchodzą. Każdy z nich zostawia po sobie jakiś ślad. Czerp z tych doświadczeń, ale nie uzależniaj od tego miłości do samego siebie, bo w momencie odejścia tego człowieka, zostaniesz z niczym.

Pokochaj zarówno swój umysł, jak i ciało. Media i serwisy społecznościowe narzucają nam określony kanon piękna. Rozmiar Twojego ciała nie jest istotny. Istotnym jest, czy jesteś zdrowy.  

Każdy z nas jest wyjątkowy. Każdy z nas ma coś do zaoferowania światu. Różnorodność pozwala na ciągły rozwój. Pracuj nad sobą nieustannie. Nie dla innych, a dla siebie samego. Ucz się nowych rzeczy, odkrywaj swoje talenty, ciesz się życiem. Działaj w zgodzie ze sobą. Zamiast gonić za spełnianiem czyichś oczekiwań, zadbaj o swoje potrzeby. Bądź taki, jaki chcesz być, a nie jak inni tego oczekują. Nie wszyscy przecież muszą Cię lubić. Nie musisz być idealny. Idealni ludzie nie istnieją.

Jesteś dla siebie najważniejszy. Będąc szczęśliwy – dasz szczęście innym. Będąc spełnionym – zainspirujesz innych. Spędzaj sam ze sobą więcej czasu.

Zacznij od siebie.

Poszerz perspektywę, pozdrawiam,

Kathrin

A Ty kochasz siebie czy skupiasz się tylko na innych?

Źródło obrazu: Pexels z Pixabay

Odważ się, czyli podejmij działanie.

Boisz się podjąć działanie, bo… co ludzie powiedzą, co, jeżeli się nie uda.

Ludzie gadali, gadają i gadać będą. Nieistotne, czy dajesz im do tego powód, czy też nie. Twój powód, tak właściwie, ich nie interesuje. Nie interesują ich też Twoje poglądy, cele, marzenia. Oni chcą tylko gadać. Nieważne czy to, co mówią jest prawdą czy nie. Na chwilę zajmą się czyimś życiem, zamiast swoim.

Ludzie gadali, gadają i gadać będą. Zwłaszcza wtedy, kiedy wyłamujesz się ze schematów, nie spełniasz ich oczekiwań i robisz coś, na co oni nie mają odwagi. Pamiętaj, że nie musisz spełniać oczekiwań innych ludzi. Masz prawo żyć tak, jak chcesz, a nie jak inni tego oczekują.

Nie masz wpływu na to, co mówią o Tobie inni. Skoro nie masz na to wpływu, nie ma sensu się tym przejmować.

Interesujący ludzie opowiadają o swoich planach, pomysłach, celach – inspirują innych. Ludzie, którzy „nie mają własnego życia”, rozmawiają o życiu innych.

A jeśli jesteś gwiazdą rocka, to z punktu widzenia marketingu, nie ważne co mówią, ważne, że mówią.

Porażki są częścią naszego życia. To najlepsze lekcje, jakie możesz otrzymać. Tylko od Ciebie zależy, w jaki sposób je postrzegasz. Możesz zamartwiać się kolejnym niepowodzeniem albo wyciągnąć z niego wnioski i działać jeszcze bardziej świadomie. Porażka to część procesu nauki i treningu, a jak wiadomo trening czyni mistrza. Każda porażka to cenne doświadczenie, które prowadzi Cię do sukcesu. Wszystko, co robisz pierwszy raz budzi strach i opór. Każdy pierwszy raz to wychodzenie ze strefy komfortu, czyli przysłowiowego wygodnego fotela. Pomyśl o tym, jak o wyzwaniu. Dzięki temu otworzysz ciekawość swojego umysłu na nowe doznania. Wiesz już jak jest. Spraw, by było, tak, jak chcesz.

Zamień wymówki przeciwko działaniu na argumenty na rzecz działania.

Zamiast tracić energię na przejmowanie się opinią innych, wykorzystaj ją na realizację swoich celów. A porażki? Jeżeli zajrzysz do biografii ludzi sukcesu, to okaże się, że swój sukces zbudowali na bazie porażek. Słuchaj krytyki ludzi, którzy do czegoś doszli. Oni dzielą się z Tobą swoim cennym doświadczeniem, żeby pomóc Ci osiągnąć Twój cel. Ludzie, którzy niczego w życiu nie osiągnęli, swoją krytyką próbują Cię powstrzymać od osiągnięcia sukcesu. To ludzie, którzy oceniają Twoje możliwości przez pryzmat własnych. Sami niczego nie osiągnęli, więc sądzą, że Ty też nie dasz rady.

Zajmij się swoim szczęściem. Z obawy przed tym, co powiedzą inni możesz je przegapić. Buduj swoje szczęście, nie czyjeś. Przecież żyje się tylko raz.

Odważ się.

Zadbaj o własne szczęście.

Poszerz perspektywę, pozdrawiam,

Kathrin

Źródło obrazu: Sasin Tipchai z Pixabay

Mieć czy być, czyli sztuka doświadczania.

W dzisiejszych czasach ludzie skupiają się głównie na zarabianiu pieniędzy. Jim Carrey powiedział kiedyś:

Chciałbym, żeby każdy człowiek miał szansę kiedyś stać się sławnym i bogatym oraz żeby kupił wszystko o czym marzył – bo tylko w ten sposób zrozumie, że nie taki jest cel życia.

Celem życia jest doświadczanie. O tym zapominamy. Nie zwracamy uwagi na to, co dzieje się dookoła, ponieważ zajęci jesteśmy posiadaniem.

Nie chodzi o nowy samochód, telewizor czy smartphone. Nie chodzi o super kosmetyki czy markowe ciuchy. Prawdziwą wartością są doświadczenia i umiejętności. Rzeczy materialne dzisiaj są, jutro ich nie ma. Pieniądze to narzędzie do realizacji celów, nie cel sam w sobie. Nie dobra materialne czynią z Ciebie dobrego człowieka. Jeżeli pozwolisz, żeby określał Cię majątek, to gdy stracisz wszystko, staniesz się nikim. Buduj swój mały świat za pomocą bycia, a nie posiadania. Dobra materialne to tylko bańka mydlana, która nadaje Ci swego rodzaju etykietę. Żyj tu i teraz. Doświadczaj teraźniejszość. W przeciwnym razie, życie Cię ominie. Obserwuj, eksploruj, doświadczaj. Pozwól sobie na to.  Buduj wspomnienia, zamiast sterty przedmiotów.

Kiedyś produkowano sprzęty, które można było naprawić i latami cieszyć się ich obecnością w domu. Obecnie, jeżeli coś się zepsuje, wymieniamy na nowe, ponieważ nie opłaca się tego już naprawiać. Podobnie dzieje się w relacjach międzyludzkich. Nie wymieniaj ludzi na nowych, tylko dlatego, że coś się zepsuło. Pielęgnuj relacje międzyludzkie, nie status społeczny.

Ludzie spotykają się i zamiast rozmawiać, oglądają razem telewizję. Włączony telewizor odwraca uwagę od tego, co ważne. Zaproś do siebie znajomych. Niech każdy z nich wyciszy telefon i zostawi go w przedpokoju. Nie wykładaj telefonu na stół. Kładąc telefon na stół, nawet ekranem do dołu, lekceważysz swoich gości. Ważniejsza jest osoba, z która właśnie spędzasz czas, a nie ta, która może w każdej chwili zadzwonić. Nie włączaj telewizora. Bądźcie dla siebie. Rozmawiajcie, delektujcie się swoim towarzystwem, pielęgnujcie relacje.  

To jak jazda samochodem. Kiedy prowadzisz samochód skupiasz się na prowadzeniu. Kiedy jedziesz pociągiem masz możliwość poczytać książkę, posłuchać muzyki, podziwiać widoki za oknem.

Chcesz być czy mieć?

Zadbaj o siebie.

Poszerz perspektywę, pozdrawiam,

Kathrin

Źródło obrazu:  PublicDomainPictures z Pixabay 

Czym są emocje i dlaczego nie warto ich kumulować.

Emocje są jednym z kluczowych elementów w podejmowaniu właściwych osobistych decyzji.

Emocje pomagają nam skierować uwagę na ważne sytuacje i reagować na nie oraz przekazywać innym ludziom nasze intencje.

Czym właściwie jest emocja?

Emocja składa się z czterech przenikających się składników: pobudzenia fizjologicznego, interpretacji (oceny) poznawczej, subiektywnego odczucia oraz ekspresji behawioralnej.

Pobudzenie fizjologiczne, czyli reakcja w Twoim ciele, która objawia się np. szybszym biciem serca, przyspieszonym oddechem czy poceniem się.

Interpretacja (ocena) poznawcza, czyli świadome rozpoznanie i interpretacja sytuacji. Za pośrednictwem procesów pamięciowych i spostrzeżeniowych każde doświadczenie jesteś w stanie sklasyfikować jako pozytywne lub negatywne.

Subiektywne odczucie, czyli

osobiste doświadczenie własnego, wewnętrznego stanu emocjonalnego.

Ekspresja behawioralna, czyli wyrażanie emocji poprzez gesty, wyraz twarzy, wokalizację (np. płacz, krzyk) czy inne reakcje.  

Emocje to nasz fundament. Wszystkie emocje są potrzebne. Nie ma emocji dobrych i złych, pozytywnych czy negatywnych. Nie istnieją takie podziały. Wszystkie emocje są tak samo potrzebne dla zachowania równowagi. Jedyny podział, który możemy zastosować w przypadku emocji to podział na emocje przyjemne i nieprzyjemne.

Emocje są jak pogoda. Deszcz jest tak samo potrzebny, jak słońce. Bez tych dwóch zjawisk pogodowych nie zakwitną drzewa i kwiaty.  Każda pora roku i każde zjawisko pogodowe jest ważne dla zachowania równowagi w naturze. Podobnie, jak nasze emocje. Każda z emocji jest potrzebna, aby zachować równowagę psychiczną.  

Kumulowanie emocji i odkładanie przeżywania ich na później nie prowadzi do niczego dobrego. Schemat wygląda podobnie do wrzucania przedmiotów, które są rzadko używane lub niepotrzebne do jednej szafy. Na początku w szafie nie ma wielu przedmiotów, więc jest dużo miejsca i panuje porządek. W miarę, gdy przedmiotów przybywa, panuje coraz większy bałagan. Szafa ledwo się domyka, aż pewnego dnia po otwarciu wszystko się z niej wysypuje. Kumulacja emocji doprowadza do wybuchu. Otwarcie szafy, czyli tzw. przelanie się czary goryczy, powoduje, że emocje wysypują się, jak wszystkie niepotrzebne przedmioty z przepełnionej szafy. Słowo niepotrzebne jest użyte nie bez powodu. Nie traktuj swoich emocji, jak coś niepotrzebnego. Jesteś odpowiedzialny za swoje emocje i za sposób, w jaki je okazujesz. Kumulacja dobra jest tylko w Lotto, ale nie w przypadku emocji.

Potrzebujesz płakać – płacz. Potrzebujesz krzyczeć – krzycz. Chcesz się radować – raduj się.

Pracuj nad konstruktywnym przeżywaniem nieprzyjemnych emocji. Jeżeli jesteś zły, znajdź sposób na rozładowanie swojej złości, nie wyładowuj złości na kimś. Znajdź swój sposób na zwentylowanie się. Złość możesz przeżyć na różne sposoby. Możesz ją narysować lub opisać, możesz ją wyrzucić poprzez uderzanie w worek treningowy, możesz ją wykrzyczeć w poduszkę.

Łatwo przeżywa się emocje przyjemne – radość udziela się i roznosi się lotem błyskawicy. Dużo trudniej znaleźć sposób na przeżywanie nieprzyjemnych emocji. Sposób, w jaki wentylujesz się, zależy wyłącznie od Ciebie. Pamiętaj, jesteś odpowiedzialny za swoje emocje, za sposób, w jaki je przeżywasz i okazujesz.

Pozwól sobie na przeżywanie swoich emocji. Tylko tak nauczysz się, jak sobie z nimi radzić.

Zadbaj o swoją równowagę.

Poszerz perspektywę, pozdrawiam,

Kathrin

Źródło obrazu: Frank Winkler z Pixabay 

Zrób sobie przerwę.

W codziennym biegu zapominamy o TU i TERAZ. Warto czasem zatrzymać się i złapać ten moment. Zrób sobie krótką przerwę. Odetnij się na chwilę od wszystkich spraw. Zamknij oczy, pozwól im odpocząć. Użyj innych zmysłów. Skup się na zapachach unoszących się w powietrzu. Weź kilka głębokich wdechów i wsłuchaj się w otoczenie. Dotknij fotela, na którym siedzisz – poczuj jego fakturę. Skup uwagę na jednym ze zmysłów. Przełączaj się pomiędzy nimi. Niech myśli płyną. Pozwól działać Twojej wyobraźni.

Kilkuminutowa przerwa pomoże Ci rozładować napięcie i stres, uwolni na chwilę umysł od tego, co przytłaczające, pozwoli spojrzeć z innej perspektywy. Początkowo złapanie tej chwili może być trudne, nie od razu będziesz umiał się skupić, jednak trening czyni mistrza.

Warto zatrzymać się na chwilę w codziennym biegu, odetchnąć i złapać równowagę. Kilka minut takiego relaksu naładuje Cię energią na kolejne kilka godzin.   

Zadbaj o siebie.

Poszerz perspektywę, pozdrawiam,

Kathrin

P.S Jeżeli nie wiesz, jak się za to zabrać, polecam film Imagine (2012, reż. Andrzej Jakimowski), dzięki któremu za pośrednictwem osoby niewidomej nauczysz się używać innych zmysłów.

Koniecznie zobacz zwiastun:

Film możesz obejrzeć na platformie Netflix.

Źródło obrazu: Alexas_Fotos z Pixabay